20 lat humoru, przyjaźni i absurdów, które bawią Polskę!

Zajrzyj za kulisy Kabaretu Młodych Panów i poznaj ich historię: od pierwszych prób w salach gimnastycznych po występy na największych scenach w Polsce.

To nie tylko biografia – to podróż do świata, gdzie każda anegdota kryje w sobie prawdę o absurdach życia.

Kabaret Młodych Panów przez 20 lat udowadniał, że śląski humor ma uniwersalną moc.

Produkt
  • W tej książce znajdziesz wszystko: od ich pierwszych nieporadnych prób na scenie po anegdoty z tras koncertowych, które były bardziej szalone niż ich skecze.
  • To opowieść o pracy zespołowej, przyjaźni i szaleństwach, które wydarzały się nie tylko na scenie, ale i poza nią.
  • Znajdziesz tu niepublikowane anegdoty, zakulisowe historie z tras koncertowych i skecze, które nigdy nie trafiły do telewizji.
  • Dowiesz się, dlaczego autobus z chłopakami zawsze psuje się w najmniej odpowiednich momentach i jak wyglądała ich pierwsza trasa – bez GPS-a, ale za to z mapą od wujka Zbyszka!

Jak rodzi się humor?


Ta książka odkrywa kulisy tworzenia skeczy, w których każda minuta to efekt godzin przemyśleń, prób i, oczywiście, dobrych żartów. Dowiesz się też, jak wyglądało życie w trasie: nieprzespane noce, awarie busów i występy, które zamieniały się w stand-upowe improwizacje.

Pierwszy skecz powstał przez przypadek.


Mateusz rzucił: ‘A gdybyśmy wzięli teściową i wstawili ją do piwnicy?’ Łukasz dodał: ‘Ale ona by tam siedziała z górniczym kaskiem i czekała na światło dzienne.’ Reszta zaczęła dopowiadać kolejne absurdy. Tak powstał ich pierwszy hit – skecz o teściowej, która zawsze wie lepiej.

Podczas występu na festiwalu Ryjek publiczność zaczęła klaskać jeszcze przed końcem skeczu.


Myśleliśmy, że jesteśmy genialni – aż do momentu, gdy zobaczyliśmy, że to była reakcja na psa, który wbiegł na scenę. Ostatecznie pies dostał większe owacje niż my!

Podczas trasy koncertowej w jednym z małych miasteczek ich bus zepsuł się na środku drogi.


Publiczność czekała cierpliwie, a oni dotarli spóźnieni, zaczynając występ od improwizowanego skeczu o mechaniku, który zna się na wszystkim – poza naprawą busów. To był jeden z najśmieszniejszych występów w ich karierze!

Mateusz Banaszkiewicz:
Filozof kabaretowy, który potrafi zamienić każdą myśl w żart. Kiedyś myślał o karierze zakonnika, ale uznał, że na scenie lepiej się spowiada.

Łukasz Kaczmarczyk:
Improwizator i spec od absurdów. „Cokolwiek się zepsuje, da się z tego zrobić numer!”

Bartosz Demczuk:
Fan Monty Pythona. Twierdzi, że „absurdalny humor to najlepszy język świata.”

Robert Korólczyk:
Ten, który zna Śląsk od podszewki. Jeśli coś w Twoim życiu wydaje się banalne, Robert zrobi z tego numer, który rozbawi całą salę.

ZAMÓW KSIĄŻKĘ JUŻ DZIŚ I ODKRYJ HISTORIE,
KTÓRE ROZBAWIĄ CIĘ DO ŁEZ!

Popularne

Książka Kabaret Młodych Panów: Zabawa trwa! To już 20 lat!

Dołącz do świętowania 20 lat Kabaretu Młodych Panów!

49,99 zł

Kabaret Młodych Panów: Zabawa trwa! To już 20 lat! [ebook]

33,99 zł

GWIAZDY NA SCENIE
KABARETU MŁODYCH PANÓW

Ale gwiazdy na scenie to tylko część historii. Legenda kabaretu, Tadeusz Drozda, nie raz wspierał ich radami. „Śmiej się z publicznością, a nie z niej” – powtarzał. Te słowa stały się ich mottem. Dziś to oni inspirują młodych komików, pokazując, że humor to sztuka, która wymaga serca, dystansu i – czasem – gościnnego udziału mistrzów innych dziedzin.

Tadeusz Drozda

Nie był to jedyny raz, kiedy kabaretowi udało się połączyć światy. Podczas innego występu do ich skeczu dołączyła Magda Gessler. Tym razem rewolucje kuchenne dotknęły kabaretowej garderoby – talerze latały, a publiczność nie mogła uwierzyć, że to faktycznie Magda. „Zawsze mówimy, że najlepsze pomysły rodzą się w absurdzie. A kto lepiej nadaje się do absurdu niż my i Magda Gessler?” śmieją się chłopaki.

Magda Gessler

Wyobraź sobie salę pełną rozbawionej publiczności. Na scenie Kabaretu Młodych Panów trwa skecz – absurd goni absurd, a śmiech wypełnia każdy zakątek sali. W pewnym momencie wchodzi… Wojciech Modest Amaro. Mistrz kuchni? W kabarecie? Publiczność zamarła, ale tylko na chwilę, bo już po pierwszej linijce dialogu Amaro stał się komediowym bohaterem wieczoru. „Nie wiedzieliśmy, że mistrzowie kuchni mają aż taki talent komediowy!” wspomina Robert Korólczyk. „Amaro wniósł na scenę tyle dystansu do siebie, że jeszcze długo po występie ludzie pytali, czy to naprawdę on.”

Wojciech Modest Amaro

ŻYCIE W TRASIE
- HISTORIA W DRODZE

Życie w trasie? To trochę jak granie w loterię, w której główną nagrodą jest… kolejna awaria busa. „Nigdy nie wiemy, czy dojedziemy na czas, czy nasz pojazd postanowi zrobić sobie przerwę szybciej niż my”, żartuje Mateusz. Tak było i tamtego dnia, w małym miasteczku, gdzie kabaret utknął na środku drogi. Czas płynął, publiczność czekała cierpliwie, a chłopaki… zaczęli tworzyć improwizowany skecz o mechaniku, który potrafi wszystko – poza naprawą busów. W końcu dotarli na miejsce, spóźnieni, ale z gotowym nowym numerem, który stał się hitem wieczoru.

Trasa koncertowa to nie tylko awarie, ale też drobne absurdy, które wspomina się latami. Jak ten raz, kiedy hotel okazał się wyjątkowo „przytulny”. Łóżka były tak krótkie, że chłopaki musieli spać na zmianę. „To była najlepsza lekcja: zawsze pytaj o wymiary łóżka przed rezerwacją,” śmieje się Łukasz. Są też momenty ciepłe, jak spotkania z publicznością. W jednym z miasteczek, po występie, przyszła starsza pani z domowymi pierogami. „To najlepszy catering, jaki mieliśmy podczas całej trasy,” wspominają.

Życie w trasie to chaos i harmonia w jednym. To momenty, które później stają się skeczami.

„Nieprzespane noce, improwizowane występy i pierogi od fanów – właśnie to sprawia, że kabaret jest tak autentyczny. Śmiech na scenie zaczyna się od śmiechu w drodze.

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch spotify website search menu close arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long arrow-right-up-long arrow-right-down-long arrow-left-long arrow-left-down-long arrow-left-up-long arrow-up-long arrow-down-long arrow-down-long2 check contrast letter shopping-cart2